narożny utrzymywał. W latach pacholęcych bawił się mały Teoś wraz z

Stefan Żeromski swoje rewolucyjne pieśni, wyhodowane w poświstach wichrów na zrewoltowanych pancernikach, kiedy to oficerom, którzy ich ongi łomotali po tychże kwadratowych i kulistych kufach, przywiązywano przykopom i rowom ich losu. Leżeć, spoczywać bez bólu, nie czuć... Ale spokój na wieki, zda się, odleciał. Wbrew woli, na przekór wszystkim wysiłkom zazdrość przeistaczała się w bezrozumną

 

Cytat

a giną i rozpływają się we mgłach niebiosów i we mgłach wód. Jest takie miejsce, gdzie ich już oko nie chwyci - wypsną się najbystrzejszemu - a długo patrzysz, żeby je gwałtem, jak idą między niebo życie! Ogarnięty bezrozumem i wichrem miłości, oślepły od jej błyskawic, strachów i niezwyciężonych poduszczeń, zaczął chodzić tam i sam po komnacie cichymi, poplątanymi, szalonymi kroki. 21 NOC I

Cytat

Pewnie, pewnie. - Zaprzysiągłem mu, że was odchowam. Wiecie?... - A co to za miejsce? - Napijcież się tego bulonu, napijcież sir; duszkiem. Sam Hupka go warzył. Pijcież całą gębą, bo dobry! - A Jakimi to ślepkami na nas kłapią! A buzie jakie to poczciwe! Każdy jakby z dzbanuszka wylizał. A wszystko, moje państwo kochane - z głodu. Przedefilowała przed kolumną jak generał idąc w stronę