Do niepoznania zmieniła się postać tego kawałka ziemi. Kudłaci
Stefan Żeromski nagła radosnym, aż sennym z rozkoszy głosem wyszeptał do towarzysza: - Ten chudy rybak, Bobrzyk, przybija do brzegu! Nunc decet aut viridi nitidum caput... Boże, ten dopiero wiosłuje! Czy ty
wydając przeraźliwy szelest csuuu... wtedy zdawało się wszystkim, że lód wysoko trzaska, i że cała jego masa leci. Prawie wszyscy rachowali stopnie, ale nikt nie mógł zdać sobie sprawy, jak długo
Cytat
Późno w nocy na pół skostniały, morzony przez ciężką senność oparł się piersiami na skale i patrzał w obóz nieprzyjacielski. Na górze ogniska ledwo tlały. Nad każdym z nich stał nieduży, ruchomy
kary, nim człowiek pojął, co taki kapral mamroce, co se pod nosem mruczy leda oficerek! Nie upłynął rok czasu, poszli my w górną Austrią, w góry Tyrol bić Francuza i papieża bronić. Ale nie samego
Cytat
sobą, miała ten poważny wyraz właściwy niektórym kobietom właśnie w ich najpiękniejszej młodości. - Niech pan się tym nie niepokoi - rzekła - nie jest to tutaj niczym nadzwyczajnym, prawie każdy
zupełnie jak kapłan naginający wersety Pisma do potrzeby obronienia danej tezy. Autor tego tekstu "spychał w otchłań" i nie "drżał przed męczeństwem bliźnich" - tylko co dzień, niewidocznie,