Młody dziedzic przychodził codziennie na górę, siadał na kamieniu,
Stefan Żeromski Dzisiaj są ich tam już setki. I powiem ci, nie są to nudziarze, snoby, żebraki, produkujące bzdury i głupstwa, śmieszne cudactwa i małpiarstwa dla znudzonych sobą i nimi bogaczów, lecz ludzie
krzemień przelatuje głębinę wody. Wówczas posłyszał wyrazy... Wyrazy niematerialne, nazwy-pieszczoty, pogłaskania, dotknięcia pełne czci, pocałunki oddane duszy przez duszę wpośród ukłonów aż do
Cytat
- uderzono weń bagnetem, zrzucono z siodeł kilkudziesięciu, a reszta pierzchła, jak wicher. Po chwili widziano już ich na skrętach szerokiej, bitej drogi, którą właśnie przez Gotthard budowano w tym
ganek. Tyle że dedy zgonicie. - Proszę cię, Trepka... - Wielkie mecyje... Moje-że wojaki! - Niech podają - mruknął Cedro. Przywołany chłopiec pobiegł ku stajniom i za niewielką chwilę dało się
Cytat
Miałem głowę naładowaną myślami... Nie wiem, czy mię będziesz rozumiał... Eks-student przybierał miny jak najbardziej odpowiednie, choć w istocie nie był pewny swego. - Już w szkole, uważasz,
wpuszczono, dlatego nie mogli prawnie wystąpić przeciw urzędnikowi i musieli także, jak już wspomniano, uważać, by nie rozgniewać na siebie urzędników; z drugiej zaś strony każdy dzień nie spędzony