szorstką trawą? Sam nie wiem, czemu tak lubię myśleć o tej dziurze.
Stefan Żeromski głębiej wnikały między mgły, pędzące nad przełęczą, więc skoro tylko Gudin zobaczył pierwszych żołnierzy cofającego się łańcucha, porwał za szpadę i na całej linii gruchnęły bębny. Wrzask
czarnym wojskiem swoim przeszedł na stronę powstańców. Polacy pod kapitanem Wodzyńskim zatarasowali się w kościele i mężny dawali odpór, a później ze stratą stu kilkudziesięciu żołnierzy wymknęli
Cytat
ostatnie amen, już z błyskiem pożądliwości w oczach, rzucił się przede wszystkim do kieszeni i zanadrza i począł szukać trzosa. Nic tam już nie znalazł. Obdarł tedy trupa z sukmany, szmat
zarośli - w rodzinny kraj, ażeby budzić ze snu niewoli. Pan Gajowiec opowiadał swemu młodemu słuchaczowi o sześciu kolejnych manifestacjach robotniczych, w których rokrocznie w dniu 1 maja brał
Cytat
wszystko. Żadnych a żadnych podłażeń i tych tam łagodzeń. Pyszneś słowo powiedział: nie przy nas się zaczęło i nie za nas się skończy! Nie tak to łatwo zmiamlać, jak się byle atutowi wydaje. A
jako o szczęściu swym, o ideale swego życia - o polskim pieniądzu. Gdy wymawiał słowo "złoty", rozanielał się, jaśniał, promieniał. Tłumaczył długo młodemu kamratowi, jakich to trudów, walk, mozołów