się już nie zdarzy w tym plugawym życiu oprócz jednego wypadku
Stefan Żeromski których wygrywano skocznego sztajerka. W jednej z kaplic utworzył się pewien rodzaj sali balowej. Tańczono tam z nadzwyczajnym ożywieniem i ruchami. Szczególnie odznaczał się w tym kierunku jeden z
nie umiał godziwie listu napisać i ledwie czytał we wzgardzonym języku. Daleko lepiej władał piórem w mowie niemieckiej i wcale dobrze mówił tym językiem. Mocno nim zresztą pogardzał, równie jak
Cytat
słuchał... Gdyby był Trepka przestał ją śpiewać dla siebie, sam by ją zaczął nucić... Wyjechali z leśnej drożyny na równinę i skierowali się w stronę gościńca. Charty, idące samopas, skoczyły w
kolorów. . - Jakieś wojska... - wyszeptał Trepka osadzając wierzchowca. Po chwili pilnego wpatrywania się dodał: - Ależ to nie Austriaki!... Nozdrza jego drgały nerwowo i zmrużone oczy świeciły się
Cytat
władza prowadzi dochodzenia? Czy pan jest urzędnikiem? Nikt z was nie ma munduru, chyba że pańskie ubranie - tu zwrócił się do Franciszka - zechce ktoś uważać za mundur, ale i ono jest raczej
którym się mieścił Cezary Baryka. Aliści z ostatniego przydrożnego domku, z niskiej przedmiejskiej sadyby, wściekle odmalowanej na kolor niebieski, gdzie mieścił się szynczek, ostatni pocieszyciel