dziećmi, sprzężajem i dobytkiem. Chude szkapy osadników ciągnęły z
Stefan Żeromski Oto zza futryny wysuwa się cichaczem białe czoło i oczy widma ogarną napastnika. Szczęście owiało mu twarz. Uśmiech owładnął jego oczyma i ustami. Stali przez mgnienie źrenicy, trwające dłużej niż
chaotyczna, że nic nie można było zrozumieć. Ten sobie mówił i tamten sobie mówił, pełno było radości i krzyku. Wszyscy naraz zadawali pytania i nie czekając na odpowiedź zadawali nowe. Nic
Cytat
Szedłem przez park wieczorem. Gałąź mię uderzyła w policzek. - Dziwna gałąź, która trafia akurat w policzek. Nawet gałęzie dają w naszych stronach po twarzy. Co za kraj przestarzałego honoru! - Tak.
wielkiej powodzi majowej, kiedy rzeka Mincio zatopiła wejściowe i wyjściowe śluzy jeziora Payolo, podniosła wody we wszystkich jeziorach otaczających Mantuę, więc w Lago di Sopra, di Mezzo i di
Cytat
zaczarowany... - Piękne, ach, dekoracje "pędzla" pana Smuglewicza i wycie tych oberwańców w języku przodków... Cóż my tam będziemy robili? - Zobaczy się. Jest bufet. - No, bufet... Ale ja nie jestem
które uciekały, szedł ostro w rozległej, pustej i melancholijnej dolinie Gotthardu. Dowódca francuski ścigał go zajadle. Grenadierowie padali z utrudzenia, głodu i skwaru. Austriacy nie zatrzymali