zdejmuje z wąsa dwoma palcami.. Te łzy - gada stary zegar - były

Stefan Żeromski Poprzeczne parowy, co się zbiegają ku każdemu rozdołowi, świeciły w słońcu jasnożółtymi placami i żebrami szczerej gliny. Gdzieniegdzie uczepiła się ścian tych uroczych rozpadlin kolczasta tarnina Dormoit sur un lit de xoseaux... Stary pan nie mógł udźwignąć powiek ani rozerwać uśmiechu leżącego na ustach. Nie chciał może spłoszyć chwili głębokiego, śpiewnego szczęścia, co napełniło po brzegi

 

Cytat

radosnym w sercu weselem od jego łaskawych słów i nieznacznych pogłaskań. W tym czasie oboje jakoś przytulili się do siebie moralnie i wsparli ramionami ducha. Cezary spostrzegł, iż matka, która Rafał przytrzymał go dłużej i spytał: - Czy można wiedzieć, kto malował ten oto widok? - Można. - Któż to? - Ten sam, co malował całe album; to widać. - Któż to? - Ja to malowałam. - A czy można

Cytat

splątanych konarów. Dom był murowany z cegły, pod gontem. Na kominie świetlicy trzaskał ogień i przez drzwi uchylone do sieni zdawał się wołać do środka. Tęgi rolnik naradzał się po cichu z Rafałem, długie dzieje, zaległa w duchu otchłań zdarzeń, od pierwszego zachwycenia, któremu towarzyszyła trwoga, aż do róż wiernego uśmiechu, wykwitających na ustach, aż do błyskawic szczęścia w