w rzekę i ssały korzeniami tę wodę żywą...
Stefan Żeromski jeden pomyślał z postanowieniem żelaznym: "Zaduszę tego chłystka!" Później mógł już rozmawiać swobodnie. Ani na jedną chwilę, na jedno mgnienie oka nie zwróciła się ku niemu królewska głowa,
przypatrywał się Rafałowi wciąż pomlaskując wargami. Gdy mu kazano otwierać drzwi do najlepszego pokoju "na drugiej stronie", ociągał się dopóty, aż go chirurg porwał za kołnierz. W saloniku dziwnie
Cytat
rowie, bagnet w sposób modny wbiwszy w ziemię, a jakiś znaczek przyczepiony swego czasu do jego prawego ramienia odpruł starannie. Wojska tureckie bez wielkiego trudu "zdobyły" pozycje na wzgórzach
oto spełniony na jawie swojego życia wielki sen. Dotrzymał Cesarz słowa honoru, danego pod Madrytem najsłabszemu ze swych żołnierzy, konającemu w polu kalece. Dla tego jednego słowa wielkie pułki
Cytat
Przerażeniem napełniła jego matkę. - Co teraz będzie? - szeptała załamując ręce. Cezary nie zadawał sobie takich pytań. Przyrzekał matce, że będzie posłuszny, zupełnie tak samo, jak gdyby ojciec był
dotłukła, a obcasy wdeptywały w bajoro. Żeby nie zapadać się w błocie, stawali na żywych jeszcze ciałach i z nich prali w tłum uciekający. W pewnej chwili kule ogniste oświetliły całe Payolo. To