na środek stawu wiatr zaniesie..."
Stefan Żeromski między zielone gaje sosen i pod zgniłymi liśćmi, pod uschłymi igłami szukały pracowicie, zdyszanych od trudu, kłów ziół wiosennych. Wtem przed oczyma zamglonymi dumaniem błękit szeroki zajaśniał.
stukały po niej jak po deskach. Przyszedłszy do końca szpaleru stary Cedro powiódł oczyma i ręką po widzialnych obszarach zboża, po drzewach sadu, których gałęzie gięły się już od owocowych
Cytat
kurtyn, pękały co chwila w morzu dymów nowe stożkowate, śnieżnobiałe ich słupy. Całe powietrze wstrząsało się od dźwięcznego łoskotu, a ziemia trzęsła się nieregularnymi drgawkami. Książę wrócił do
Napisał do księcia obszerny list, niby to z dziękczynieniem za wszelkie dobrodziejstwa, a w gruncie rzeczy skargę na obecne swe położenie. Długo, bo kilka tygodni, smażył ten list w największym
Cytat
trzęsły. Z duszy jego wybuchała zaciekłość, a z ust rwał się mściwy okrzyk: - Musisz i ty zginąć, mara! Nie będziesz nam stała przed oczyma, zmoro przeklęta! Przeciw karnym, przeciw regularnym,
niezwyciężonego wstrętu. Nie były to wspomnienia, gdyż te pieściły go raczej i władały nim jeszcze, nie były wyrzuty sumienia, tylko nieznośne, przemierzłe uczucie obecności złego. Zamykał oczy,