wiosek, w lasach ukrytych, gromadę bezspodniowców z zapadniętymi
Stefan Żeromski tej chwili po raz pierwszy Rafał doświadczył niewymownego, panicznego uczucia przestrachu. Słuchał łagodnej przemowy Mistrza, który mu tłumaczył ważność złożonej przysięgi... Zawahał się. Jeszcze
odeszli wszyscy okrom Fiszem, kiedy tysiąc wiernych żołnierzy szło bez butów, dwa tysiące na poły boso, połowa legii nie miała koszul, a dwa tysiące były bez ubrania. Dałeś mi łaskę walki na tych
Cytat
przerwy na zieloną już nizinę Wisły. Sosnowe lasy zapachniały wiosennym obarem. Brzoza miękką i lotną mgiełką się zdała między sośniami Mazowsza. Bataliony dwunastego pułku piechoty pod wodzą
sołdacką naszych dziewcząt i kobiet. Na ich sumieniu leży zniweczenie nie zasobów i skarbów materialnych, bo te mają wartość względną i mogą być powetowane, lecz zniszczenie zabytków przeszłości,
Cytat
nogą na tym lądzie, oczu my oderwać nie mogli od palm wachlarzowatych i trzciniastych, co tworzą szemrające gaje i puszcze, od paproci wysokich jako nasze sosny i świerki. Szli my do pierwszego
coraz głośniej. - Im jestem spokojniejszy, tym lepiej to dla jego wyniku - powiedział K. znużony - nic się nie bój. - To mnie nie może uspokoić - krzyczał wuj. - Józefie, kochany Józefie,