włosa w jego lewym wąsie? Co to za ciężar, co to za ogromna łza,
Stefan Żeromski kącie obok pieca, przestępując z nogi na nogę. Zwierzęca nienawiść zadrgała w duszy doktora. - Dlaczegoś na czas nie wrócił?! - zawołał przyskakując do chłopca. - Zabłądziłem na polu, koń mi
żołnierza rozkazuje równą wrogowi a kamienną pokazać stałość w niedoli i w chwili tryumfu. Nie sprzeciwił się żołnierz legionowy swemu dowódcy. Stanęli my w porządnym szyku, gdy nieprzyjaciel
Cytat
macierzanką i cierpkimi woniami chwastów jesiennych dźwigało się ku niemu owo bolesne, straszliwe szemranie chłopstwa, dygotał w uszach niepochwytny gwar wściekłego motłochu, rozjuszone skamłanie,
papiery, liczył, dodawał, notował, robił wyciągi przeglądając stosy papierów, które "wiceminister" przynosił do domu. Miało to zajęcie jedną wadę: zbyt częste przebywanie w towarzystwie starszego
Cytat
truposze, uczył się osteologii, chemii, botaniki itp. Zawarł nowe znajomości z "Polakami" i dość sobie w tych nowych ludziach podobał, choć go nieraz swą "nieszczerością" ranili. Pod względem
wzruszeniu. Twarze były jak skrzepłe, oczy zdrętwiałe. Ten i ów ukrył twarz w dłoniach. Jeden książę Gintułt słuchał obojętnie. Ogarniało go nie współczucie, lecz właśnie pogarda względem tych,