to są przejemności, ani słowa; ale siedzieć tu zimą i łypać oczami
Stefan Żeromski Rozdział VI - Wuj - Leni Rozdział VII - Adwokat - Fabrykant - Malarz Rozdział VIII - Kupiec Block - K. wypowiada adwokatowi Rozdział IX - W katedrze Rozdział X - Koniec Rozdział pierwszy
i spamiętał. Wszystkich ludzi wybitnych, właśnie rządzących, znał z tamtych czasów. Każdego niemal przedstawiał z owej strony nieznanej, sekretnej, skrytej, dawnej, pradawnej. Częstokroć się
Cytat
Jak to ja? - spytał K. zdziwiony. - Przecież pan jest oskarżony - rzekł woźny. - Tak - odrzekł K. - ale właśnie tym bardziej powinienem się bać, że może on wyrzec wpływ, jeśli już nie na
wzrokiem obrzucił zalęknioną panią Grubach. To spojrzenie zdawało się mówić, że K. już dawno przewidział to zaproszenie panny Montag i że doskonale dopełnia ono mąk, których musi on tego
Cytat
piecuchy! czy dostałeś co nowego w lasku? - Zdaje mi się, że mię szturchano, ale dokładnie nie wiem, gdzie i kiedy... - Cóż myślisz robić? - Muszę poszukać schronienia, bo mi trudno stać na nogach.
niebieskawy podbródek. Sutanna nowa. Do pioruna! sutanna nowa... Ani śladu... Zmiażdżone trupy bab obok niego. Wielka, woskowa gromnica w rogu pokoju. Dwie żywe przy trupach istoty. Zakonnik,