jaka monstrualnie wielka łza! Pac! - zleciała z łoskutem na przyszwę
Stefan Żeromski Takiego kwiatka jużem dawno między naszymi nie widział. Siedzi sam wśród moich piechurów, ssie dym z cybucha, kiedy niekiedy pociągając tęgie łyki z kubka, a właściwie z półkwarcia. Gdy zaczyna
straszliwie chce spać. Głód skręcał mu kiszki, ale senność i nad tym górowała. Oczy chłopca dostrzegały jeszcze "Niemczyka" i płomyki topniejących świec, ale w przedziwnie wielkiej odległości...
Cytat
człowieka, spójrz pan tylko na jego krzywe nogi. Ale natychmiast wrócę i później pójdę z panem, jeśli mnie pan zabierze, pójdę, dokąd pan zechce, będzie pan mógł ze mną wszystko zrobić, będę
powiedział! - jak jeden krzyknęli generałowie. Poniatowski po tych słowach wstał i oczy jego zaszkliły się łzami rycerskiego uniesienia. Wszyscy zbliżyli się ku Dąbrowskiemu. Twarze ogniem gorzały.
Cytat
przynajmniej na wpół poważnie, jak i pani. Aby wziąć adwokata, na to sprawa jest zbyt błaha, ale doradca bardzo mi się przyda. - Tak, lecz jeśli ja mam być doradcą, muszę wiedzieć, o co chodzi -
Włoszczowy! Ktoś z drugiej izby wołał: - Zdrowia piją, a o Sieradzanach zapomnieli. Sieradzan zdrowie!... Oni pierwsi stanęli jak jeden człowiek. Z każdych dwudziestu dymów, rachując w czambuł