- Nie znam się na tym, ale nie widzę ani żyta... - A bobik?
Stefan Żeromski czterdzieści tysięcy ludzi, nie przygotowanych i nie przydatnych do wojny. Nadto nie zdołano wykarmić tej ormiańskiej armii, złożonej z najrozmaitszych żywiołów krzątających się około nafty
inteligencji, dla przeciętnych, szarych ludzi, dla zmęczonych dzisiejszą walką. - Filantrop to jakiś. Dobrodziej. Dopóki łotrostwo kradzieży dawnych bogactw nie jest wygubione na całym świecie,
Cytat
z brody, kiwnął na kobietę i podszedł do okna; kobieta nachyliła się do K. i szepnęła: - Niech się pan na mnie nie gniewa i źle o mnie nie myśli, muszę teraz pójść do niego, do tego wstrętnego
na rękach. Nie od razu usłyszał moje powitanie, a gdy podniósł wreszcie głowę i obejrzał się na mnie przez ramię - poznałem, że go spotkało jakieś wielkie nieszczęście. Podniósł się leniwo po tym
Cytat
przeznaczone. Zarówno rewolwer, jak kinżał owinięte w kolorowe bibułki i częstotliwie przewijane, czekały cierpliwie na swoje losy. Tymczasem urządzano napaści na burżujów, zarówno tatarskiego, jak
Pokaż z daleka kobietę sędziemu śledczemu, a obali on stół trybunału i oskarżonego, byle tylko do niej na czas zdążyć. Ksiądz schylił głowę na balustradę, teraz bodaj dopiero przytłoczyło go