pręty i zębate liście tak go zaciekawiają, tak bawią...
Stefan Żeromski stal rzeczywiście duchowny, trzymał rękę na poręczy, gotów do wejścia na górę, i patrzał na K. Potem skinął całkiem lekko głową, na co K. się przeżegnał i przykląkł, co już przedtem powinien był
piosenek, ani grzecznym dyskursem nie rozweselasz. Niemy waćpan jesteś jak ten worek skórzany, w którym nogi trzymamy. Tyle że z nami jedziesz, jak i on... - Nie umiem śpiewać. I dlatego właśnie...
Cytat
przedstawia się osoba odźwiernego inaczej, niż sądzisz. Milczeli chwilę. Potem rzekł K - Sądzisz więc, że nie oszukano tego człowieka - Nie zrozum mnie złą - powiedział duchowny. - Ukazuję
zachodzącym słońcu ogromny jakiś staw i rzeka, która długą taśmą blasku wiła się w nizinach zarosłych olchami. Miejsce, gdzie znajdowała się bryczka, było pod wzgórzem i całą rozległą dolinę
Cytat
życiu. Panna Szarłatowiczówna słuchała go w taki sposób, że to właśnie podniecało go do wywnętrzeń. Słuchała go uważnie i pilnie, surowo i chmurnie. Czasami wyrazy twarde, przeważnie rosyjskie,
śmierdzieć swoimi trupami! Nam ta trupy nie dziwne..." Język ludzki tego opowiedzieć nie potrafi, co za bezrząd opanował wojsko francuskie. Trzecia ledwie część żołnierzy trzymała się na nogach.