odtajałe w promieniach wesołego słońca. Widział skrawek równiny
Stefan Żeromski raz utopił w nią dziób i pazury oczu. Czuł to, że ją przeszywa potężnym, ślicznym wzrokiem. Popręg! - krzyknęła, całą piersią i ustami chwytając oddech. Jednym zamachem chwycił cugle jej konia,
Gdzieś był, tata? - W legionach - daleko, daleko - w Polsce. - Mama czekała... - wyszeptał syn. Seweryn nie mogąc mówić wykonał znowu swój gest szeroki, pół horyzontu obejmujący. Coś wyjąkał
Cytat
długo. Śmiech bezgłośny Lulka gorszy był stokroć dla Buławnika od jego słownych wywodów. O czymże to Lulek dyskutował z Baryką? Otóż przeważnie o jego przejściach bakińskich i moskiewskich. Lulek
- Skądże teraz idziecie? skąd wracacie? - pytali wszyscy trzej otaczając go kołem. - Do dom, do swego kukrzyska idę z miejsca Austerlitz zwanego, gdzie my niesłychaną batalią wygrali, a ja nogę oto
Cytat
co walkę o dolę bezrolnych i bezdomnych za hasło swoje wypisał na sztandarze? Nie zostały wysłuchane głosy, ażeby na sztandarze Polski nowej wypisane zostało hasło nie niższe od bolszewickiego, lecz
uważnie nasłuchiwał. Z całego stadka para szła .gęsta. Na komorę... - marzył Rafał kierując lufę pod przednią łopatkę kozła. Nagle olbrzymia czapa mokrego śniegu runęła na jego ręce, twarz, kolbę i